Po co firmie kampania reklamowa
Dobra strona i wizytówka Google to podstawa, ale same nie zawsze wystarczą. Gdy w Twojej branży kilka firm walczy o tych samych klientów, płatna reklama pozwala pokazać się od razu, bez czekania na efekty pozycjonowania. Możesz też dotrzeć do osób, które jeszcze nie szukają Twojej usługi, ale mieszkają w okolicy i mogą jej wkrótce potrzebować.
Reklama internetowa jest przy tym mierzalna: widać, ile osób zobaczyło reklamę, ile kliknęło i ile zadzwoniło lub wysłało zapytanie. Dzięki temu decyzje opierasz na danych. Wiesz, które usługi warto promować mocniej, w których miesiącach klienci szukają ich najczęściej i czy reklama zwraca się w porównaniu z budżetem i kosztem obsługi.
Na co zwracamy uwagę
Pierwsza sprawa to strona docelowa. Nawet dobra reklama nie pomoże, jeśli po kliknięciu klient trafia na wolną stronę bez numeru telefonu albo na ogólną stronę główną, gdzie musi szukać oferty. Sprawdzamy, czy strona działa wygodnie na telefonie, czy obietnica z reklamy jest na niej od razu widoczna i czy kontakt wymaga jednego kliknięcia.
Druga to zasady. Dbamy, żeby pomiar respektował zgody użytkowników na pliki cookies, a reklamy były zgodne z regulaminami platform. Niektóre branże, np. usługi medyczne, finanse czy alkohol, mają dodatkowe ograniczenia, o których mówimy przed startem. Treści reklam zawsze akceptujesz Ty, bo to Twoja firma odpowiada za ofertę, ceny i promocje.
Trzecia to uczciwe oczekiwania. Wynik kampanii zależy od branży, konkurencji, budżetu, sezonu, strony docelowej i samej oferty. Nie obiecujemy konkretnej liczby zapytań ani pozycji reklamy, bo decydują o tym aukcja platformy i zachowanie użytkowników. Obiecujemy jasny cel, rzetelny pomiar i wnioski, które pomagają zdecydować, czy i jak kontynuować.
Jedna kampania na ulicy i w telefonie
Robimy szyldy, banery, ulotki i oklejanie aut, więc kampanię internetową możemy od razu połączyć z reklamą w przestrzeni miasta. Ten sam motyw, hasło i kolory pojawiają się na banerze na ogrodzeniu, na ulotce, na witrynie i w reklamie na Instagramie, którą widzą mieszkańcy Szczecinka i okolicznych miejscowości. Reklamę zobaczoną kilka razy w różnych miejscach łatwiej zapamiętać.
Druk i internet mogą też współpracować w pomiarze. Na ulotce, plakacie czy oklejonym aucie umieszczamy kod QR lub krótki adres prowadzący do landing page kampanii. Dzięki osobno oznaczonym linkom widać, ile wejść przyszło z materiałów drukowanych, a ile z reklam w internecie. Zdjęcia i filmy z montażu banerów czy szyldów wykorzystujemy później w kreacjach do social mediów.
Pomiar, raporty i co dalej
Każda kampania ma jeden główny wskaźnik ustalony na starcie: liczbę zapytań z formularza, połączeń, wiadomości lub zapisów. Wyświetlenia i polubienia też pokazujemy, ale traktujemy je jako tło. W raporcie piszemy prostym językiem, ile kosztowało jedno zapytanie, które reklamy działały najlepiej i co zmieniliśmy od poprzedniego raportu.
Pomiar ma swoje ograniczenia. Część użytkowników nie zgadza się na pliki cookies, a część klientów zobaczy reklamę, a potem przyjdzie osobiście lub zadzwoni z innego numeru. Dlatego warto pytać nowych klientów, skąd o Tobie wiedzą, i zestawiać te odpowiedzi z danymi z kampanii. Razem dają pełniejszy obraz niż sam panel reklamowy.
Po zakończeniu kampanii konta, historia i dane zostają u Ciebie. Możesz kontynuować współpracę, wstrzymać reklamy poza sezonem albo prowadzić je samodzielnie. Wnioski przydają się też gdzie indziej: pokazują, jakie hasła i zdjęcia najlepiej przyciągają klientów, więc warto ich użyć na stronie, w wizytówce Google i na kolejnych materiałach drukowanych.
Typowe błędy, których pomagamy uniknąć
Częsty błąd to przycisk „Promuj post” bez celu i pomiaru. Daje polubienia, ale rzadko zapytania. Inny to kampania w Google ustawiona na zbyt ogólne frazy, przez co budżet idzie na kliknięcia osób szukających czegoś innego, np. pracy w branży albo poradnika, jak zrobić coś samemu. Pomaga staranny dobór fraz i lista wykluczeń.
Kolejne błędy to kierowanie ruchu na stronę główną zamiast na konkretną ofertę, jedna wersja reklamy bez testów, zbyt szeroki obszar przy firmie działającej lokalnie i ocenianie kampanii po kilku dniach. Zdarza się też, że konto reklamowe zakłada osoba spoza firmy na swoje dane. Po zakończeniu współpracy trudno wtedy odzyskać historię kampanii, dlatego konta zawsze tworzymy na Twoją firmę.